Rok luzu czy krok życiowy w dorosłość
Wpisany przez S.Z.   
poniedziałek, 02 czerwca 2025 12:05

Rok luzu czy krok życiowy w dorosłość

Coraz więcej Polaków decyduje się na gap year

Choć przez wiele lat przerwa po maturze była w Polsce postrzegana jako „strata czasu”, dziś coraz więcej młodych ludzi świadomie decyduje się na tzw. gap year. Trend ten z roku na rok zyskuje coraz bardziej na popularności, nie tylko wśród maturzystów, ale również licealistów oraz osób dojrzałych.

Przerwa, która daje przestrzeń na refleksję

- Gap year to nie ucieczka od obowiązków, ale czas na zatrzymanie się i świadome zaplanowanie dalszej ścieżki, zarówno edukacyjnej, jak i zawodowej – tłumaczy Magda Celejewska, Country Manager z EF Education First. Jak zaznacza - decyzja o studiach podejmowana w pośpiechu często prowadzi do frustracji i rezygnacji: aż 40% studentów w Polsce rezygnuje z podjętych studiów, nierzadko już po pierwszym semestrze.
Co ciekawe, w Wielkiej Brytanii, gdzie przerwa po szkole średniej to powszechna praktyka, ten wskaźnik spada do zaledwie 16%.

– To pokazuje, że warto dać sobie czas na zrozumienie siebie – swoich zainteresowań, predyspozycji i wartości. Gap year pomaga uniknąć pochopnych decyzji – dodaje ekspertka.

Edukacja, rozwój osobisty i kompetencje zawodowe

Korzyści wynikające z dobrze zaplanowanego gap year są wielowymiarowe.

– Uczestnicy naszych programów zdobywają nie tylko umiejętności językowe, ale też dojrzałość, samodzielność i odporność psychiczną. To ogromna wartość dodana w dalszym życiu – mówi Magda Celejewska.
W EF Education First młodzi ludzie mogą brać udział w kursach językowych w naturalnym środowisku – w USA, Australii, Japonii czy Europie. Oprócz tego uczestniczą w zajęciach tematycznych z biznesu, prawa, sztuki czy mediów, które pomagają określić ich dalsze zainteresowania.

– To nie są tylko lekcje języka – to także realna szansa na sprawdzenie, czy dany kierunek studiów rzeczywiście będzie pasował do danej osoby – podkreśla.

Gap year także dla licealistów i dorosłych

Choć gap year najczęściej kojarzy się z przerwą po maturze, EF proponuje programy również dla osób młodszych, jeszcze w trakcie szkoły średniej. Licealiści mogą wyjechać do szkół w USA czy Wielkiej Brytanii w ramach programów takich jak High School Exchange Year czy Academy.

– To szansa na poznanie innego modelu edukacji – bardziej praktycznego, otwartego, nastawionego na rozwój i doświadczenie. Rodzice naszych uczniów często mówią, że ich dzieci wracają dojrzalsze i pewniejsze siebie – relacjonuje Magda Celejewska.
Wśród uczestników EF są również osoby 30+, a nawet 50+.

– Gap year nie ma limitu wieku. To może być szansa na przemyślenie swojej kariery, zatrzymanie się i nabranie dystansu – dodaje.

Kierunki, które odpowiadają różnym potrzebom

Wśród Polaków najpopularniejsze kierunki to Malta, Nowy Jork, Miami, Sydney i Tokio.

- Wybór lokalizacji zależy od celu. Ktoś, kto chce odpocząć i połączyć naukę z wypoczynkiem, może wybrać Perth w Australii czy San Diego w Kalifornii. Inny, planujący studia za granicą, wybierze intensywny kurs przygotowujący do uczelni – mówi ekspertka. Są także programy specjalne, takie jak Job Club – kurs językowy połączony z nauką umiejętności rekrutacyjnych i możliwością pracy, czy Cultural Care Au Pair, skierowany do młodych kobiet, które chcą wyjechać do USA, opiekować się dziećmi i poznawać amerykańską kulturę „od kuchni”.

Koszty, organizacja i planowanie

Gap year wymaga zaplanowania – zarówno pod kątem organizacyjnym, jak i finansowym. Kursy językowe EF oferują możliwość zakwaterowania (internaty, hostele, rodziny goszczące), a także wsparcie w przygotowaniu dokumentów, wyborze kierunku i określeniu celów.

– Warto wcześniej przemyśleć, co chcemy z takiej przerwy wynieść – to może być nauka języka, zdobycie międzynarodowych znajomości, ale też rozwój osobisty. Ważne, by ten czas wykorzystać maksymalnie efektywnie – zachęca Magda Celejewska.

Rok przerwy – czy na pewno się opłaca?

Dla wielu wciąż gap year brzmi jak „stracony rok”. Magda Celejewska zdecydowanie się z tym nie zgadza

- To nie jest przerwa – to inwestycja. Nasi absolwenci często radzą sobie lepiej na studiach, są bardziej zmotywowani, dojrzali i pewni swoich wyborów. To skok rozwojowy, którego nie da się osiągnąć siedząc cały czas w tej samej ławce. Jeśli nie wiesz, co chcesz studiować albo w którą stronę iść – daj sobie czas. Dobrze zaplanowany gap year to krok w stronę dojrzałości, nie ucieczka od niej.\

/źródło - /